E T A N A P A R A T I I S I S S A
n e w s
środa, 14 listopada 2012
30 proc. dzieci urodzonych w br. w W. Brytanii dożyje stu lat
ale dług za studia spłaci dopiero po pięćdziesiątce
a pożyczkę hipoteczną po sześćdziesiątce
rosnąć będzie grupa ludzi aktywnych zawodowo nawet
po siedemdziesiątce - ocenia ekonomista Steve Lucas
z towarzystwa ubezpieczeniowego Scottish Widows
PAP
rodziny ubogie bez perspektyw na lepsze życie coraz częściej traktują
zasiłki wypłacane na podstawie zdiagnozowanego zaburzenia umysłowego
np. Supplemental Security Income (SSI) jako sposób na przeżycie -
warto wiedzieć że zasiłek SSI jest bardziej dochodowy
niż zwykła pomoc społeczna zapewnia też często całej rodzinie
osoby "chorej" opiekę zdrowotną (Medicaid)
według Davida Autora profesora ekonomii z MIT zasiłki te
stały się "nową formą pomocy społecznej" -
co ciekawe również szpitale oraz stanowe urzędy ds. pomocy społecznej
mają swoje powody aby zachęcać rodziny do ubieganie się o zasiłki SSI -
te pierwsze otrzymują dotacje na osoby "chore"
a władze stanowe mogą dzięki diagnozom zaoszczędzić
ponieważ koszty związane z pomocą osobom z "zaburzeniami psychicznymi"
pokrywane są z budżetu federalnego
co ciekawe w USA rośnie również liczba firm
które wyspecjalizowały się w udzielaniu "pomocy"
biednym rodzinom przy ubieganiu się o zasiłek SSI
warunkiem formalnym otrzymania wparcia jest to aby wnioskodawca
- w tym dzieci - przyjmowały leki psychoaktywne
nowadebata.pl
piątek, 9 listopada 2012
historyk ekonomiczny Leslie Hannah pod koniec lat 90. XX w.
postanowił sprawdzić co się stało z firmami
które były największe na świecie w 1912 r. -
wtedy na pierwszym miejscu był US Steel który zatrudniał
221 tys. osób i należał do najbardziej dynamicznych firm świata -
W 1995 r. nie było go nawet w pierwszej 500-ce firm globu -
tylko trzy firmy z dziesięciu największych na świecie w 1912 r.
były ciągle w pierwszej dziesiątce w 1995 r.
(firmy naftowe - Jersey Standard obecnie Exxon -
Shell oraz General Electric)
pozostała siódemka najpotężniejszych w 1912 r. koncernów świata
nie zakwalifikowała się nawet do pierwszej setki w 1995 r.
(to na przykład J&P Coats Anaconda czy International Harvester)
a w 1912 roku były to giganty o pozycji
dzisiejszego Microsoftu czy Walmartu -
z pierwszej setki w 1912 roku w ciągu dekady zbankrutowała
co dziesiąta firma a w ciągu 83 lat ponad połowa
obserwatorfinansowy.pl
postanowił sprawdzić co się stało z firmami
które były największe na świecie w 1912 r. -
wtedy na pierwszym miejscu był US Steel który zatrudniał
221 tys. osób i należał do najbardziej dynamicznych firm świata -
W 1995 r. nie było go nawet w pierwszej 500-ce firm globu -
tylko trzy firmy z dziesięciu największych na świecie w 1912 r.
były ciągle w pierwszej dziesiątce w 1995 r.
(firmy naftowe - Jersey Standard obecnie Exxon -
Shell oraz General Electric)
pozostała siódemka najpotężniejszych w 1912 r. koncernów świata
nie zakwalifikowała się nawet do pierwszej setki w 1995 r.
(to na przykład J&P Coats Anaconda czy International Harvester)
a w 1912 roku były to giganty o pozycji
dzisiejszego Microsoftu czy Walmartu -
z pierwszej setki w 1912 roku w ciągu dekady zbankrutowała
co dziesiąta firma a w ciągu 83 lat ponad połowa
obserwatorfinansowy.pl
czwartek, 8 listopada 2012
po pęknięciu japońskich baniek nieruchomości i zadłużenia banki
uzyskały pozwolenie na stosowanie techniki "przeciągania i udawania"
tak jak robią to obecnie banki europejskie
banki w istocie były bankami-zombie podtrzymywanymi na siłę przy życiu
dzięki płynności dostarczanej przez rząd -
nie były jednak w stanie funkcjonować w taki sposób
w jaki powinny funkcjonować banki tj. udzielać kredytów
obiecującym przedsiębiorcom prywatnym
zamiast tego nikła działalność gospodarcza którą rzeczywiście
prowadzono w Japonii od 1996 r. stymulowana była przede wszystkim
przez dziwaczne i nieproduktywne - błędnie ukierunkowane
inwestycje rządowe we wszelkiego rodzaju projekty
infrastrukturalne oraz wydatki rządowe
biznes.onet.pl
uzyskały pozwolenie na stosowanie techniki "przeciągania i udawania"
tak jak robią to obecnie banki europejskie
banki w istocie były bankami-zombie podtrzymywanymi na siłę przy życiu
dzięki płynności dostarczanej przez rząd -
nie były jednak w stanie funkcjonować w taki sposób
w jaki powinny funkcjonować banki tj. udzielać kredytów
obiecującym przedsiębiorcom prywatnym
zamiast tego nikła działalność gospodarcza którą rzeczywiście
prowadzono w Japonii od 1996 r. stymulowana była przede wszystkim
przez dziwaczne i nieproduktywne - błędnie ukierunkowane
inwestycje rządowe we wszelkiego rodzaju projekty
infrastrukturalne oraz wydatki rządowe
biznes.onet.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)